Ochrona mienia, osób, systemy alarmowe

 Statystyki
Przejdź do treści

Menu główne:

Stefan Jerzy Siudalski

Przez prawie 28 lat byłem na liście biegłych sądowych z dziedziny zabezpieczeń. Pierwsze piętnaście lat, czyli trzy kadencje, byłem biegłym z dziedziny "Systemy Alarmowe". Ostatnio, przez kolejne trzy kadencje, byłem biegłym z dziedziny "Ochrona osób i mienia" lecz na skutek postępującego rozkładu wymiaru sprawiedliwości poprosiłem aby z dniem 1 października 2015 roku skreślono mnie z listy biegłych. Skreślono mnie z listy 15 października. Część powodów takiej decyzji podałem poniżej.

Czym potwierdzona jest moja wiedza?

Od 1985 roku do 2018 ukazało się ponad 350 moich  artykułów oraz siedem książek z dziedziny "Ochrona mienia i osób". Jest to prawdopodobnie największy dorobek jednego autora z tego zakresu w Polsce.

Najnowsze zmiany na stronie i publikacjach:

 4.01.2017 - spis aktualnych w 2017 roku norm z zakresu ochrony elektronicznej,

11.01.2018 - czynnik czasu w ochronie, artykuł z 1987 roku aktualny i dziś,

13.01.2018 - skany pierwszego w Polsce opracowania na temat zabezpieczeń,

16.01.2018 - o książce "Systemy Alarmowe w wojsku według Norm Obronnych"

1.04.2018 - jaki system alarmowy jest najlepszy?

3.07.2018 - filmy

28.09.2018 - spis wystaw

2.10.2018 artykuł w piśmie a&s Polska "Stosowanie norm przy planowaniu ochrony" - konkluzja - nie ma problemu ze stosowaniem Polskich Norm w ochronie bo... nie są stosowane.

Kontakt do mnie: +48 601 295005
Jest kilka grup elementów decydujących o skuteczności ochrony - nie będę wymieniał wszystkich ale wystarczy aby jeden z nich szwankował i to on właśnie będzie decydował o poziomie ochrony.
Są w Polsce dokumenty w których zawarte są zalecenia, wymagania a nawet procedury a dotyczą one technicznych środków ochrony.
Jest to kilka grup dokumentów:
1. Polskie Normy które są normami europejskimi - zawierają wiedzę całego europejskiego środowiska ochrony, unikalna wiedzę umożliwiającą tworzenie sensownych systemów ochrony i obowiązują w krajach Europy,
2. Normy Obronne - które powstały w Polsce i obowiązują tylko w Polsce -  z kulawymi odwołaniami do PN,
3. Rozporządzenia - które w większości powstały w czasach PO i są ciekawym źródłem informacji o niekompetencji urzędników którzy te dokumenty tworzyli,
Podsumowanie
AD.1 Nie ma problemu ze stosowaniem zapisów około 100 arkuszy PN w ochronie ponieważ oprócz pożarówki te normy nie są w Polsce stosowane - po prostu nie jest w żaden sposób wykorzystywane doświadczenie europejskiego środowiska ochrony.
AD.2 10 arkuszy Norm Obronnych /z 951 jakie istnieją i dotyczą różnych dziedzin/ których zapisy dotyczą ochrony jest zbiorem po pierwsze - nieaktualnych informacji i odwołań do norm PN np z 1995 roku, po drugie - braku wiedzy tworzących te norm w zakresie ochrony technicznej, po trzecie - przebłyskami bardzo cennych informacji np w zakresie resursów urządzeń oraz po czwarte - ukrytym wskazywaniem wyrobów czy usługi z jakich firm należy korzystać,
AD.3 Rozporządzenia wydawane są przez konkretne ministerstwa które pisząc je nie konsultują z innymi ministerstwami zawartości rozporządzeń - wychodzą więc takie bzdury jak w przypadku Rozporządzeń dotyczących przechowywania broni i amunicji. Kraj ten sam, broń taka sama a co Rozporządzenie to inne wymagania co do przechowywania broni. Najlepsze Rozporządzenie - zaledwie z dwoma błędami - powstało w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego... ale oni też jak i wszystkie inne ministerstwa zapomnieli że magazyny mają podłogi i stropy które tez trzeba chronić i nie wpisali żadnych wymagań.

Pierwsze artykuły w Polsce o systemach alarmowych ukazały się w 1985 roku w Muratorze. Było to siedem, kolejnych odcinków o systemach zabezpieczeń  mojego autorstwa.
Pierwsza broszura na temat zabezpieczeń i pierwszy w Polsce katalog producentów systemów alarmowych były także mojego autorstwa.
Czas jaki od tamtej pory upłynął był wyjątkowo bogaty w nowe rozwiązania, nowe wymagania, nowo powstające firmy, Ustawy i Rozporządzenia.
Tak naprawdę to cały czas na bieżąco w tej dziedzinie trzeba uzupełniać wiedzę bo inaczej można się zgubić.
Od pierwszej wystawy systemów alarmowych w 1985 roku w Muratorze do dziś minęło 33 lata -  wyrosło kolejne pokolenie projektantów i instalatorów.
Na tej stronie zebrałem zaledwie niewielki fragment mojej wiedzy dotyczącej zabezpieczeń.
SJS styczeń 2018 rok - pierwsza  moja strona w internecie o zabezpieczeniach powstała ponad 20 lat temu

Fragment listu jaki wysłałem w październiku 2015 roku do członków Komitetów Technicznych PKN:
Do tej pory wstrzymywałem się od zabierania głosu w tej dyskusji i we wszystkich dyskusjach dotyczących norm.
Oczywiście ta uwaga dotyczy ostatniego roku bo wcześniej przez ponad 20 lat pisałem na tematy związane z normami dużo.
Przestałem się wypowiadać na temat norm i powoli nawet odsuwałem się od udziału w ich wprowadzaniu ponieważ...
Już w latach dziewięćdziesiątych wielokrotnie pojawiała się argumentacja, że wprowadzanie najnowszych norm położy na łopatki polski rynek ochrony. Ta argumentacja ma ponad dwudziestoletnią tradycję i ... niestety zwyciężyła ze szkodą dla bezpieczeństwa kraju.
Więc co ja jeszcze robię w środowisku ochrony?
Nie wiem.
Sądzę że moja rola w środowisku ochrony właśnie się skończyła bo podsumowanie kilku ostatnich lat wypadło fatalnie:
- dwie największe inwestycje w kraju czyli Stadion Narodowy i Lotnisko w Warszawie były realizowane bez korzystania z Polskich Norm z dziedziny ochrony - mam korespondencję na ten temat między zamawiającymi a wykonawcami - poziom niewiedzy i bezczelności niewiarygodny,
- Rozporządzenia wychodzą z takimi błędami, że właściwie mam wątpliwości czy ci ludzie co je piszą nie powinni zająć się czymś zupełnie innym,
- najważniejsze dla obronności kraju obiekty czyli także Jednostki Wojskowe są chronione wg wycofanej w 2009 roku normy - wystarczy wrzucić w wyszukiwarkę zapytanie - 08390 jednostka wojskowa - a wyskoczy cała lista ogłoszeń o przetargach w 2015 [dziś 2018] roku wg klasyfikacji systemów SA3 czy SA4 czyli wg wymagań z 1993 roku, powtarzam systemy klasy SA3 są przełamywane dziecinnymi metodami - tu przykłady  - a tymi systemami są chronione ważne obiekty,
- gorzej bo środowisko nie tylko Polalarmu wprowadza inwestorów w błąd, że systemy np SA3 to systemy stopnia ochrony 3 wg najnowszej normy ,
- to co się dzieje u nas w kraju jest bacznie obserwowane za granicą - wszak to kopalnie informacji o słabościach w systemach ochrony w Polsce - nie trzeba wysyłać i werbować szpiegów wystarczy poczytać np. ogłoszenia o przetargach dotyczących ochrony ważnych obiektów a tam wszystko co potrzeba szpiegom lub terrorystom,
- jeszcze nie dotarł do nas terroryzm, jeszcze mamy czas aby zadbać o bezpieczeństwo tylko że zwyciężyła koncepcja sprzedaży urządzeń a nie bezpieczeństwa.
Kamery?
Monitoring?
Nie bo... bo co? Siudalski chce Bangladeszu... fajny argument. Więcej kamer w miejscach zagrożonych to Bangladesz? Zawsze mi się wydawało, że najwięcej kamer jest w krajach o wysokim poziomie życia.
Zmieniać wymagania dla systemów ochrony?
Nie bo ... bo co? Nikt nie zgłasza przecież zastrzeżeń - aby na pewno? Wyszło ponad 20 artykułów krytycznych do norm i aktualnych zabezpieczeń.
Podsumowanie
Jestem po trzydziestu latach obecności w branży ochrony  w punkcie gdzie bardziej muszę się obawiać strat ze  strony ludzi związanych z ochroną niż od przestępców.
Stratą czasu jest moje angażowanie się w normalizację ponieważ włożone wysiłki są całkowicie nieproporcjonalne do efektów.
Wchodziliśmy do Europy aby korzystać z doświadczeń krajów wyżej od nas rozwiniętych i ich wiedzy znacznie wyższej niż nasza - nie korzystamy - więc?
Jesteśmy wyspą?
Nie?
Możemy żyć jak byśmy byli wyspą?
Nie
Żle się dzieje w państwie duńskim...
Stefan Jerzy Siudalski  - po trzydziestu trzech latach od pierwszego w Polsce po wojnie artykułu o systemach alarmowych

Przypomniała mi się dyskusja z lat pięćdziesiątych - elektryfikować czy nie naszą kolej?
Przeciwnicy argumentowali:
- kosztowne,
- nie mamy kadry,
- mamy przecież kopalnie więc parowozy są najlepszym i najtańszym rozwiązaniem
Dyskutowano, dyskutowano aż ktoś się wkurzył i powiedział:
"Jak dooopa do siedzenia tak kolej do wożenia"
I dopiero ten argument zwyciężył - zdecydowano się na elektryfikację kolej.
===
Produkcja samochodu Syrena
Dla przypomnienia Syrenka to konstrukcja samochodo- podobna.
• Silnik wg pomysłu z lat trzydziestych ubiegłego wieku,
• Przeguby - lata dwudzieste jw
• Hamulce - lata trzydzieste
• skrzynia biegów jw
Co  w tym złego?
Tak ale to było produkowane w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku czyli konstrukcyjnie to było opóźnione dobre 40-50 lat.
==
A co te przykłady mają wspólnego z alarmami?
Jeśli w latach 2015-2016 roku trwa dyskusja czy wprowadzać do zbioru polskich norm w wersji przetłumaczonej najnowszą normę dotyczącą systemów telewizji przemysłowej oraz normę dotyczącą jakości usług to dla mnie to jest żenujące - po prostu.
Jeśli w 2015 roku przetargi na ochronę ważnych obiektów w Polsce zawierają wymagania z 1993 roku to jest niepokojące - po prostu. Toż te systemy to parowozy i Syrenki.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego